#1 2008-05-31 19:54:13

Dora

Użytkownik

10549253
Skąd: Wilczyn
Zarejestrowany: 2008-05-11
Posty: 13
Punktów :   

Spacer bez smyczy+0 ucieczek

Witam, wie ktoś z Was może jak nauczyć SH chodzić na spacery bez smyczy i żeby reagowała na swe imię? Ja z moją na rowerku jeżdżę i ona mnie ciągnie, ale zależało by mi żeby też bez smyczy ją nauczyć...

PS.Ostatnia jechałem z nią przez "polną drogę" i zobaczyła gęś, załapała ja zębami i nie chciała puścić... to normalne że takie zadziorne są? Na koty/psy(mniejsze:D ) i inne stworzenia też leci...


[img]http://big.photos.nasza-klasa.pl/6985150/2/main/14ce2fbd22.jpeg[/img]

Offline

 

#2 2008-05-31 19:59:29

Luna

Użytkownik

11394544
Skąd: Barwice (Zach-pom)
Zarejestrowany: 2008-04-28
Posty: 476

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

A co do polowania to hasiorki mają to we krwi,i na to nic nieporadzisz
(moim zdaniem)


Życie jest jak psi zaprzęg. Jeśli nie jesteś na przedzie, widok nigdy się nie zmienia..." - Lewis Grizzard

Offline

 

#3 2008-05-31 20:48:45

Rashi

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-07
Posty: 215
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

ehhhh....
to jest tak...jezeli SH jest czyms waznym zajety to nie ucieka,niekiedy nawet slucha.....
ale puszczenie go w samopas powoduje ze on poszuka sobie jakiegos zajecia...albo jakas ges,albo jakeis zarelko w krzaczkach...albo poszukanie czegos km dalej;]
Dlatego,obojetnie jak nauczysz swojego psa posluszenstwa puszczanie go w samopas jest zbyt ryzykowne...to nie typ poslusznego pieska....chyba latwo zauwazyc jak czesto sie one gubia,uciekaja....
ja mojego psa czesto spuszczam-ale tylko i wylacznie chwilowo i wybiorczo-kiedy bawi sie z innym psem i jest ta zabawa zajety (jak tylko na chwile siada to zapinal,wystarczy ze spojrzy sie w inna strone ;])
albo go spuszczam w miejscach gdzie nikogo nie ma i sama sie z nim bawie (ale to bylo jak byl jeszcze szczeniakiem,wtedy go szkolilam,teraz to juz mi sie nie chce ;])

Offline

 

#4 2008-06-03 08:19:20

AE

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-09
Posty: 181
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

Dora napisał:

Witam, wie ktoś z Was może jak nauczyć SH chodzić na spacery bez smyczy i żeby reagowała na swe imię? Ja z moją na rowerku jeżdżę i ona mnie ciągnie, ale zależało by mi żeby też bez smyczy ją nauczyć...

takie rzeczy to tylko w erze ...


chyba że masz jakiś wyjątkowy egzemplarz, znam takie dwa, niestety swoje podstawowe przeznaczenie mają totalnie upośledzone.

Offline

 

#5 2008-06-03 09:47:34

minimini

Użytkownik

4415291
Zarejestrowany: 2008-04-28
Posty: 295
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

Ja też nie puszczam, no chyba że tj u Rashi jak zajęty zabawą z innymi psami
Ale jak tylko zabawa się mu nudzi to odrazu smyczka

Offline

 

#6 2008-06-03 15:15:14

Rashi

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-07
Posty: 215
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

ale coz.....przyznaje ze pomimo ze bawi sie z innymi psami to i tak czesto mi pryska....tyle ze za innymi psiakami (musi sie z kazdym przywitac) a wiadomo nie kazde sa przychylne wiec spuszczam go teraz coraz rzadziej ( bo juz mi meznieje :]) a i tak latam za nim jak jakis burak....fakt ...jak na haszczaka jest niezly-niekiedy poslucha i przybiegnie w moim kierunku ( oczywiscie nie do mnie ,ale niedaleko )

Offline

 

#7 2008-06-03 17:17:14

minimini

Użytkownik

4415291
Zarejestrowany: 2008-04-28
Posty: 295
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

Kingus przybiega do mnie w wiekszosci, ha cwaniak wie ze zawsze cos w kieszeni sie znajdzie
ale najbardziej mnie wnerwia jak sie na mnie patrzy ja go wołam a ten odwraca głowe i głuchego udaje (najdelikatniej powiedziane )

Offline

 

#8 2008-06-03 18:00:36

Luna

Użytkownik

11394544
Skąd: Barwice (Zach-pom)
Zarejestrowany: 2008-04-28
Posty: 476

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

minimini napisał:

Kingus przybiega do mnie w wiekszosci, ha cwaniak wie ze zawsze cos w kieszeni sie znajdzie
ale najbardziej mnie wnerwia jak sie na mnie patrzy ja go wołam a ten odwraca głowe i głuchego udaje (najdelikatniej powiedziane )

Skąd ja to znam       


Życie jest jak psi zaprzęg. Jeśli nie jesteś na przedzie, widok nigdy się nie zmienia..." - Lewis Grizzard

Offline

 

#9 2008-06-04 12:43:18

Riley S.

Użytkownik

Skąd: Echelon
Zarejestrowany: 2008-05-26
Posty: 54
Punktów :   
WWW

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

Skoro ciągnie Cię na rowerze, to po co uczyć ją biegania bez smyczy? Skoro NAWET nie reaguje na swoje imię... ? Może najpierw lepiej udoskonalić to, co robicie, a nie na hamca uczyć czegoś nowego...?


"Here comes the pain...
When bullets are flying, and women are crying"

Offline

 

#10 2008-06-04 21:23:42

Rashi

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-07
Posty: 215
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

ha cwaniak wie ze zawsze cos w kieszeni sie znajdzie

ha do mnie przychodzi bez smaczkow

Ostatnio edytowany przez Rashi (2008-06-04 22:17:40)

Offline

 

#11 2008-06-04 21:26:59

minimini

Użytkownik

4415291
Zarejestrowany: 2008-04-28
Posty: 295
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

Riley S. napisał:

Skoro ciągnie Cię na rowerze, to po co uczyć ją biegania bez smyczy? Skoro NAWET nie reaguje na swoje imię... ? Może najpierw lepiej udoskonalić to, co robicie, a nie na hamca uczyć czegoś nowego...?

Dokłądnie ,ja tu zrobiłam błąd ale wiem to dopiero teraz
Zanim spuści sie psa ze smyczny należy nauczyć psa reagowanie na własne imie,tak by nie zgrywał głuchego
Jak już sie to osiągnie wówczas mozna przejśc dalej...

Dora spróbuj prowadzać psa na długiej linie bez puszczania i co jakis czas nie patrząc w jego kierunku wypowiadac jego imie ,za każdym razem jak pies zareaguje nagradzaj smakołykiem.
Wbrew pozorom to nie takie łatwe ja ćwicze i zrezygnowałam ze spuszcania póki co

Offline

 

#12 2008-06-04 22:19:19

Rashi

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-07
Posty: 215
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

ja proponuje jak najczestrze chowanie sie w krzaki
no i jak najczestrze uciekanie przed psem

u mnie to tak..ze jak zaczyna czmychac w inna strone to wolam go i biegne w druga strone,czesto sie odwraca i biegnie za mne

Offline

 

#13 2008-06-05 09:21:57

minimini

Użytkownik

4415291
Zarejestrowany: 2008-04-28
Posty: 295
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

dobrze że choc sie odwraca i ma szanse zauważenia sie biegniesz w drugim kierunku,mój jak dostaje spida to musze czekac aż zatoczy koło i wróci

Ale teraz go nie puszczam

Ostatnio edytowany przez minimini (2008-06-05 09:22:44)

Offline

 

#14 2008-06-05 20:05:09

Rashi

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-07
Posty: 215
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

nie wiem czy sie odwraca czy nie, ja to zawsze sie dziwie ze przychodzi i nie moge w to uwierzyc..po tym co z nim przezylam

A co do polowania to hasiorki mają to we krwi,i na to nic nieporadzisz

no ale nie sa jedynymi,nie? wiesz...moje znajoma ma charta...ta to ma przewalone...wierzcie mi....jak poleci za zajacem,wiewiorka to psa nie ma....tyle ze to krotkodystansowiec wiec daleko nie zwieje

Offline

 

#15 2008-06-05 20:41:38

minimini

Użytkownik

4415291
Zarejestrowany: 2008-04-28
Posty: 295
Punktów :   

Re: Spacer bez smyczy+0 ucieczek

Rashi napisał:

moje znajoma ma charta...ta to ma przewalone...wierzcie mi....jak poleci za zajacem,wiewiorka to psa nie ma....tyle ze to krotkodystansowiec wiec daleko nie zwieje

Mojej znajomej kiedys kiedyś zwiewał Charcior,no i próbowała go dogonic Maluchem....no i nie dało rady
Przy 60km/h dystans zaczął znacznie sie zwiekszać 126p nie podołało

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.haszczaki.pun.pl wolne apartamenty Ustka Aleksandretta śliwogłowa tanie-zaproszenia-slubne.eu